Kolorowe plamy atramentu przechodzące od błękitu do czerwieni

Twój mózg na kolorach. Co mówi neuroestetyka

Dlaczego widok zachodu słońca albo ulubionego obrazu potrafi dosłownie zatrzymać nam oddech? Tym pytaniem zajmuje się neuroestetyka – młoda dziedzina na styku nauki i sztuki. Jej pionier, brytyjski neurobiolog Semir Zeki, pokazał, że kontakt z czymś, co uznajemy za piękne, aktywuje w mózgu obszary związane z nagrodą i przyjemnością. Piękno nie jest więc tylko kwestią gustu. To realne zdarzenie w naszej głowie.

Kolorowe plamy atramentu przechodzące od błękitu do czerwieni

Co ciekawe, nie musimy być jedynie widzami. Coraz więcej badań dotyczy samego tworzenia. Jedno z najczęściej cytowanych przeprowadził zespół Girii Kaimal z Drexel University w 2016 roku. Uczestnicy przez 45 minut swobodnie rysowali, malowali lub lepili z gliny. U około trzech czwartych z nich poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, wyraźnie spadł. Najważniejszy wniosek? Efekt nie zależał od wcześniejszego doświadczenia artystycznego. Talent nie był warunkiem.

To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy mówią o sobie „ja nie umiem rysować”. Twój układ nerwowy nie ocenia twojej kreski. Reaguje na samo zaangażowanie: na patrzenie, jak kolory się łączą, na powtarzalny ruch dłoni, na drobne decyzje, które dają poczucie wpływu. Te małe sukcesy – „ten odcień pasuje!” – mają w sobie coś z nagrody, która motywuje, by sięgnąć po kolejny kolor.

Jak zaprosić neuroestetykę do codzienności?

  • Zaplanuj w tygodniu dwa lub trzy „okna” po 30–45 minut tylko na twórczą aktywność.
  • Otaczaj się kolorami, które lubisz – na biurku, na ścianie, w szkicowniku.
  • Zwracaj uwagę na przyjemność z procesu, a nie tylko na efekt końcowy.

45 minut z kolorowanką

Najłatwiej wcielić to w życie, sięgając po kolorowankę. Nie trzeba przygotowywać farb ani wymyślać tematu: wystarczy wydruk, kredki lub pisaki i trzy kwadranse dla siebie.


Bogate w detale ilustracje ze sklepu Hannah Art wystarczą na wiele takich sesji – a twój mózg z pewnością za nie podziękuje.

Przeczytaj też: Czym kolorować kolorowanki – kredki, markery czy akwarela? · Teoria koloru w praktyce

Kolorowanki Anny do druku

Szczegółowe ilustracje w PDF – pobierasz od razu po opłaceniu i drukujesz w domu.

Zobacz kolorowanki

Podobne wpisy