Jak powstaje ilustracja do książki dla dzieci – od szkicu do druku

Ilustrowanie książek dla dzieci to jedna z najpiękniejszych części mojej pracy. Dziecko czyta obraz zanim przeczyta słowa – dlatego ilustracja musi opowiadać, a nie tylko zdobić. Zapraszam do pracowni, pokażę, jak wygląda ten proces.

1. Czytanie i słuchanie tekstu

Zaczynam od wielokrotnego czytania. Najpierw dla przyjemności, potem z ołówkiem w ręku. Zaznaczam momenty, które niosą emocję, zwrot akcji, humor. Szukam też tego, czego w tekście nie ma – ilustracja może dopowiedzieć drugą historię: kota, który w tle przeżywa własną przygodę.

2. Bohaterowie

Zanim narysuję pierwszą scenę, projektuję postaci. Rysuję je z różnych stron, w różnych emocjach, w ruchu. Bohater musi być rozpoznawalny na każdej stronie – nawet gdy jest malutki w rogu kadru.

3. Storyboard – mapa książki

Na jednej dużej kartce rysuję miniatury wszystkich rozkładówek. To moment, w którym widzę rytm książki: gdzie potrzebny jest oddech (pusta przestrzeń, duży kadr), a gdzie dynamika (kilka małych scen). Planuję też miejsce na tekst – ilustracja i litery muszą się dogadać.

4. Szkice i akceptacja

Z miniatur powstają szkice w docelowej skali. To etap rozmów z wydawcą lub autorem, poprawek, dopracowania kompozycji. Lepiej zmienić coś w ołówku niż w gotowym obrazie.

5. Kolor i technika

Paletę dobieram do nastroju całej książki – kołysanka będzie wyglądać inaczej niż przygodowa opowieść. W zależności od projektu pracuję tradycyjnie (akwarela, gwasz, kredki) albo cyfrowo, często łącząc oba światy: tradycyjne faktury skanuję i wykorzystuję w pracy cyfrowej.

6. Przygotowanie do druku

Gotowe ilustracje muszą mieć odpowiednią rozdzielczość, spady (margines, który zostanie przycięty) i właściwy profil kolorów do druku. To mniej romantyczna, ale bardzo ważna część pracy – od niej zależy, czy kolory na papierze będą takie, jak zaplanowałam.

7. Pierwszy egzemplarz

Nic nie zastąpi chwili, gdy po raz pierwszy trzymam w rękach wydrukowaną książkę. A jeszcze lepszy jest moment, gdy widzę, jak dziecko pokazuje palcem szczegół, który narysowałam z myślą właśnie o nim.

Skąd moje kolorowanki?

Wiele moich kolorowanek wyrasta z tego samego warsztatu: dbałości o detal, opowieść ukrytą w obrazie i radość odkrywania. Różnica polega na tym, że w kolorowance to Ty decydujesz o kolorze.


Zobacz moje książki i kolorowanki.

Przeczytaj też: Kolorowanie z dzieckiem · Słowiańskie motywy w rysunku

Kolorowanki Anny do druku

Szczegółowe ilustracje w PDF – pobierasz od razu po opłaceniu i drukujesz w domu.

Zobacz kolorowanki